Jaume Cabre wyznaje ….

wyznajecabre

Moja przygoda z Cabre jest długa. Najpierw nie byłam zainteresowana, bo za grube książki pisze. Później dziwnym przypadkiem trafiłam na wywiad z nim i ……… przekonał mnie do siebie. W ręce najpierw wpadły mi „Głosy Pamano”, które zachwyciły mnie. Dłuższy czas czekałam na chwilę wolnego czasu, aby posmakować „Wyznaję”. Kilka dni temu skończyłam i jeszcze bardziej sobie cenię tego autora.

Cabre nie jest łatwym pisarzem, czy też nie pisze lekkich książek. Wymaga ciągłej uwagi czytelnika. Charakterystyczne dla niego przeskoki w czasie, bohaterach, wątkach…….powodują, iż to nie jest beztroskie pochłanianie książki. Nie dziwię się, że potrafi pisać jedną opowieść kilka lat.

„Wyznaję” to historia życia pewnego mężczyzny. Postanawia on ją spisać, aby zachować pamięć o kobiecie, którą kochał. Przy okazji poznajemy jego rodzinę, koleje życia, jedynego i najbliższego przyjaciela. Widzimy jak zmieniają się ich relacje, jak sobie radzą z miłością, zdradą… i wieloma innymi przeciwnościami losu.

Ta opowieść jest ciekawym studium postrzegania świata, również jak bardzo potrafią się losy ludzkie splatać. Jak pewne przedmioty wpływają na zachowania ludzi. Jak czasem człowiek, wykonujący swoją pracę potrafi być nieludzki. Jak bardzo cienka jest granica między człowieczeństwem, a okrucieństwem.

Przepiękny, bogaty język. Barwne historie ludzi z różnych epok. Miłość, która jest tak oczywista od pierwszego wrażenia i tak trudna …

Wiele książek jest godnych przeczytania, ale do niewielu się wraca. „Wyznaję” to opowieść, do której się wraca.

Moja ocena: 5 franciszków


Tytuł: Wyznaję

Autor: Jaume Cabre

Tłumaczenie: Anna Pol

Wydawnictwo:  Marginesy

Rok wydania: 2013

Oprawa: twarda

Źródło okładki:  Marginesy

 

Cabre? Głosy? A co to jest Pamano?

Głosy Pamano CabreTak naprawdę to chciałam zobaczyć jak wygląda  Michał Nogaś. Bardziej skupiłam się na nim, niż na tym z kim przeprowadza wywiad. Byłam go bardzo, ale to bardzo ciekawa. Rozpoczął się wywiad i …. nagle okazało się, że pisarz, z którym rozmawia to Jaume Cabre. Ktoś, kogo książki omijam z daleka, bo po prostu „nie mam czasu” ciągłego, aby usiąść i poczytać.

Cała rozmowa była tak ciekawa, poważna, miejscami zabawna, a co za tym idzie inspirująca, że postanowiłam tak sobie zorganizować czas, aby móc w końcu poczytać jego dzieło.

Wybrałam najpierw „Głosy Pamano”.

Zapytasz no i co powiesz o niej?

Tak…. dobrze czułam, że to nie da rady od tak sobie usiąść i po prostu połknąć.

Wspaniała, pasjonująca, wciągająca!

Wymaga ciągłej uwagi, kilku godzin świadomego śledzenia akcji. Cabre ma tą wadę (a może zaletę, kto wie), że nie zaznacza pewnych przyjętych ogólnie znaków interpunkcyjnych, które wspomagają czytającego w śledzeniu zmian. Na przykład główna bohaterka Tina obserwuje z samochodu pewną sytuację i nagle cofamy się 20 – 50 lat później, do całkiem innych wydarzeń całkowicie z nią nie związanych. Po 50 stronach staje się to już normalne i oczywiste, ale najpierw trzeba się przyzwyczaić.

Samą opowieścią jestem zachwycona. Mnóstwo uczuć, ukrytych namiętności, skrytej nienawiści i…….. wszystkiego tego co powoduje, że człowiek czyta, czyta, czyta i nie chce kończyć.

Bardzo gorąco polecam! Wysokiej klasy literatura!

PAMIĘTAJ! Zaplanuj sobie dla tej książki wolny czas.


Tytuł:  Głosy Pamano

Autor: Jaume Cabre

Wydawnictwo:  Marginesy

Oprawa:  twarda

Rok wydania:  2014

Źródło zdjęcia:  Super siódemka