Zimowy ślub

zimowyslub

Kiedy zaczynają się jesienne szarugi dopada mnie smutek. Wówczas sięgam częściej po literaturę bardzo lekką, wręcz romansową. Mam kilka sprawdzonych autorek, które sprawiają mi wielką przyjemność, a nie idą w „boczki” jak czekolada ;) Do nich zalicza się Lisa Kleypas i jej najnowszy tytuł „Zimowy ślub”.

Nie ma co tu dużo pisać. Lektura lekka, przyjemna i oczywiście dobrze się kończąca.

W tym przypadku jest to trzeci tom z cyklu Wallflowers:

1 część to „Sekrety letniej nocy”

2 część to „Jesienne zauroczenie”

3 część to właśnie „Zimowy ślub”

 

Cztery kobiety, które na wszystkich balach podpierają ściany. Jak są ładne – to biedne, jak bogate – to nie mają odpowiednich koneksji, lub atrakcyjnego wyglądu. Pewnego dnia postanawiają się zaprzyjaźnić. I tak zmienia się ich życie.

Evangelina Jenner jest najtrudniejszym przypadkiem. Ruda, piegowata, jąkająca się, a do tego nieśmiała. W domu szykanowana, bita i głodzona przez rodzinę zmarłej matki. Do tego jej ojcem jest właściciel domu hazardowego, były bokser.

Zdesperowana, aby uwolnić się od rodziny postanawia uciec z domu. Mając doświadczenie, ponieważ to nie jest jej pierwsza ucieczka, wie że jedyne wyście to zamążpójście. Niestety przy jej wszystkich wadach ciężko znaleźć chętnego kandydata. Jednak ona takowego znajduje i wtedy zaczyna się ta cała opowieść.

Moja ocena:  2 franciszki


Tytuł:  Zimowy ślub

Cykl: Wallflowers

Autor: Lisa Kleypas

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Oprawa: miękka

Źródło zdjęcia:

Zostaw komentarz


× sześć = 42