Kim jest przeklęte dziecko w Harry Potterze?

HP 8 okładka

W końcu znalazłam chwilę, aby poczytać ósmą historię ze świata magii, czyli „Harry Potter i przeklęte dziecko”. Mimo świadomości, że już więcej dalszych części nie będzie, to jednak tkwiła we mnie cicha nadzieja, że może jednak… Można powiedzieć, iż udało się! Byłam ciekawa, co też tam „wymyślono”. Dzięki temu, że już wcześniej interesowałam się „co jak gdzie kiedy” wiedziałam, że jest to sztuka teatralna i byłam na to dobrze przygotowana. Moje wrażenia?

W trakcie lektury zwróciłam uwagę na to, że:

  • czytało mi się dobrze
  • atmosfera została zachowana
  • dodano wymiar zaufania dziecko-rodzic
  • pokazano, że „przeklętym dzieckiem” może być każdy, czy też czuć się każdy
  • jak trudno zaakceptować własne dziecko takim jakim jest, bez patrzenia na własne „braki” z tego okresu

Harrego, Ginny, Hermione, Rona spotykamy na dworcu. Właśnie ich dzieci wyruszają do Hogwartu. Dla Rose (córka Hermiony i Rona) oraz Albusa (drugi syn Harrego i Ginny) jest to pierwszy wyjazd do szkoły magii. Albus jest pełen obaw i wątpliwości. W pociągu zaprzyjaźnia się ze Scorpiusem, synem Draco Malfoya. Chłopcy nie są zbyt popularni, wręcz traktowani są jak czarne owce.

Pewnego dnia, po podsłuchaniu rozmowy ojca z pewnym mężczyzną Albus postanawia uratować pewnego człowieka. Niestety nie przewidział konsekwencji swojej decyzji.

Świetna sztuka, z wielkim morałem, dla dzieci i dorosłych. Bardzo bym chciała zobaczyć na żywo przedstawienie.

Myślę, że wiele osób było rozczarowanych, gdyż spodziewało się po prostu książki do czytania, całkowicie nowej opowieści napisanej przez Rowling. A to jest tylko „historia” napisana przez innych na podstawie jej książek, bazująca w większości na znanej nam przeszłości. Uważam jednak, że bardzo zgrabnie opowiedziana.

Polecam!

Moja ocena:  3 franciszki


Tytuł:  Harry Potter i przeklęte dziecko

Autor:  J.K. Rowling, John Tiffany, Jack Thorne

Wydawnictwo:  Media Rodzina

Oprawa:  miękka i twarda

Rok wydania:  2016

Źródło zdjęcia:  zasoby własne

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zostaw komentarz


× 6 = dwadzieścia cztery